66. KPW.


Link 02.08.2010 :: 03:35 Komentuj (5) //wydarzenia

Nie mogę się zabrać do tego wpisu. Poniższe zdjęcia to to, co działo się na KPW między 21:00 a 22:00. Dzieciak ma na imię Wojtek. Szalenie mu zazdrościłem tej bezpośredniości, z jaką podchodził do najważniejszych osób na uroczystości. 

To dziwne. Moje dzieci prawdopodobnie nie będą już miały okazji zobaczyć jakiegokolwiek świadka tamtych zdarzeń. Niedługo my też nie. Na kopcu ludzie zwracali uwagę na pomnik, wieńce ułożone pod nim, piękną panoramę, ogień, uwiecznienie tego na zdjęciach. Tak niewielu zatrzymało się przy tych kilku starszych ludziach którzy siedzieli z boku na krzesłach.

Chociaż z drugiej strony sam nie wiedziałem co mógłbym powiedzieć. Ci ludzie 66 lat temu, mając podobny wiek do mojego, nie usiedli wieczorem do fotobloga, tylko biegali po kanałach. Nie poszli na spacer żeby porobić zdjęcia, a walczyli o przetrwanie. Ich wakacje... Co tu dużo mówić. Żyli w zupełnie innym świecie, z zupełnie innymi problemami, w zupełnie innych warunkach. Ciężko to wszystko sobie wyobrazić. Ciężko to po prostu ogarnąć.

Chyba jedyne co nas łączy, to Warszawa.




Plac (jednego) Krzyża.


Link 04.08.2010 :: 01:52 Komentuj (3) //wydarzenia

 - Pan to z jakiej telewizji? - Z żadnej. - Tak, to pewnie z tvn-u od tych kłamców.

Taką kartkę dostałem od pana wyżej. Podpis pod zdjęciem: "Wrzesień 1939. Polska. Transport aresztowanych Żydów przez policję pod nadzorem siedzących w kabriolecie SD-manów (...)".  Moment, przecież Komoruski jest Żydem, to co w tym złego? eh.

Niezła szajba i pranie mózgu. Szkoda słów.



Ze Złotej.


Link 04.08.2010 :: 18:41 Komentuj (0) //pałac

Z ręki, raw rządzi.



Skowyt i Sen Zu w HRC.


Link 05.08.2010 :: 01:21 Komentuj (4) //muzyka

Prawdę mówiąc nie mam zbyt wiele do powiedzenia na temat tego koncertu. Wpadłem na chwilę tylko po to, żeby  przekonać się że set Skowytu był za krótki, a więcej fot Sen Zu byłoby gdybym miał naładowaną baterię. blah.



Audioriver '10, noc 1.


Link 09.08.2010 :: 02:59 Komentuj (0) //muzyka

Przyznam się - rodzaj muzyki, jaką prezentowano (electro, techno, dobrze mówię?), jest mi zupełnie obcy, a wszystkie z ok. 50 nazw wykonawców słyszałem po raz pierwszy. No ale akredytacja jest, namiot dla mediów jest, gastronomia jest. Nie narzekam. Rady nie dawały tylko stopery, bo nawet z nimi w uszach po północy miałem serdecznie dosyć ciągłego dudnienia. Poniżej zdjęcia zrobione w nocy z piątku na sobotę na festiwalu świata niezależnego. Niektóre występy miały dopisek "live", niektóre nie. Te, które miały, były zdecydowanie ciekawsze od pozostałych -  poza kreowaniem muzyki za konsoletą dźwięki mogły pochodzić także od jakiegoś instrumentu..

W kolejności wstawiania, nie czasowo: Chrisitan Smith, Marcin Czubala live, Sub Focus, Neverafter ft. MC Jakes, Plastician, Hybrid live, Radicall & Katee , Starkey, Karotte. Mam nadzieję, że się nigdzie nie pomyliłem.

Z tej nocy najbardziej zapamiętałem Hybrid - pewnie dlatego że to chyba jedyna gitara jaka się pojawiła wtedy na scenie. Niestety prawie równo z godziną rozpoczęcia festiwalu zaczęło padać i kilka koncertów na głównej scenie po prostu się nie odbyło.

Więcej zdjęć na Netfanie.

Przy okazji chciałbym pozdrowić moich gospodarzy z ulicy OW. Dzięki!



Audioriver '10, noc 2.


Link 10.08.2010 :: 01:39 Komentuj (2) //muzyka

Drugi dzień z reguły powinien być lepszy. I tak faktycznie było, bo na głównej scenie pojawiła się kapela, która nawet na osobie nie obeznanej ze "światem niezależnym" zrobiła piorunujące wrażenie.

Mowa tu o Hadouken!, którzy pewnie nie tylko moim zdaniem dali najlepszy gig tegorocznego Audioriver. Energiczny występ, wokal, gitara - tyle wystarczyło mi do szczęścia, i dlatego Hadoukenom poświęcam tutaj najwięcej miejsca.

Co ciekawe, dokładnie o tej samej godzinie w jednym z namiotów koncert rozpoczął również Richie Hawtin (jako Plastikman). Człowieka kojarzyłem po tym, że na plakatach był zaznaczany największymi literami. To już coś. Był to chyba jednak jedyny występ, w trakcie którego obowiązywał absolutny zakaz wchodzenia do fosy (jeden błysk i przerywam występ... jasne). Poza tym, artysta występował za półkolistą instalacją i podobno (!) pokazał się dopiero pod sam koniec występu. 

Tak więc na poniższych zdjęciach prezentują się: Silence Family, dBridge & Instra:mental ft SP:MC, Catz 'n Dogz, Novika, Spor, i wreszcie Hadoukeni.

Więcej foto oczywiście na Netfanie.

Fotografowanie takich kawałków jak ten to czysta przyjemność.















Kontakt:

/505 716 689
/kontakt@maciejmargas.pl

http://maciejmargas.pl




Kategorie:

blisko rzeki(26)
by night(37)
film(21)
GTWb (10)
lewa strona(59)
misz masz(54)
muzyka(44)
opuszczone (27)
pałac(8)
pamiętamy(13)
pano 360(11)
prawa strona(12)
Ursus (22)
wydarzenia(48)
z gory (67)
z góry by night(74)

Linki:

To022 na Facebook'u
PORTFOLIO (2.3 mb)
Pinhole Warsaw
barwy
czapki na bakier
fenomen warszawy
fotoamatorszczyzna
hagi77
I Rojó
jest kultura
lavinka
mrmikad
Mój digart
pałacologia
senq
softfocus
stolica i okolica
vingue
wamiszmasz
warszawa78
warszawiarnia
wczoraj i dzis
zieeloona
990px



Serwis muzyczny - muzyka konkursy

Ważne miejsca w Warszawie



Archiwum:

2017
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl