Przyjechałem pod Al. Jana Pawła II kiedy uczestnicy byli już na ostatniej prostej przed metą, ale nie każdemu podobało się takie wbieganie na wiadukt pod koniec biegu :) Zdjęcia i tak wyszły, w czym duża zasługa tła. 
 11.11.11 speniałem i nawet nie myślałem o tym, żeby pojechać na Plac Konstytucji.
Name:

Komentarze: